Strach ma wielkie oczy. Kryzysy polityczne we Francji i Holandii doprowadziły do spadku EUR/USD, jednak waluta regionalna szybko odzyskała równowagę. Rząd Dicka Schoofa przetrwał głosowanie nad wotum nieufności i pozostał u władzy. Rezygnacja François Bayrou ze stanowiska premiera raczej nie zatrzyma imponującego rajdu europejskich aktywów. Strategia "sprzedawaj Europę" jest skazana na porażkę. To oznacza, że nadszedł czas, aby kupować główną parę walutową.
Ubiegłoroczny kryzys polityczny we Francji wyglądał na bardziej destrukcyjny, a gospodarka Niemiec rozczarowywała. W 2025 roku, dzięki bodźcom fiskalnym wprowadzonym przez Friedricha Merza, Niemcy są gotowe nieść na swoich barkach całą strefę euro. Obawy o recesję w drugiej co do wielkości gospodarce bloku, wynikające z niepewności i malejącej konsumpcji, wydają się przesadzone.
Niezależnie od tego, jak bardzo rozszerzy się spread dochodowości obligacji francuskich i niemieckich — kluczowy wskaźnik ryzyka politycznego w Europie — nie zatrzyma to rajdu europejskich indeksów giełdowych. W 2025 roku indeks Euro Stoxx 600 przewyższył S&P 500 o 13 punktów procentowych w ujęciu dolarowym, co stanowi najsilniejszą przewagę od prawie dwóch dekad.
Taką opinię wyrażają Goldman Sachs, JP Morgan i Citigroup. Banki te uważają, że ryzyko rozprzestrzenienia się kryzysu francuskiego na inne kraje strefy euro jest niskie. Sukces europejskich indeksów giełdowych oraz przepływy kapitału z Ameryki Północnej do Europy prawdopodobnie będą wspierać trend wzrostowy na EUR/USD, zwłaszcza że dolar amerykański pozostaje pod presją.
Donald Trump nie może odwołać przewodniczącego Fed. Może jednak usunąć członków Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku oraz prezesów oddziałów Rezerwy Federalnej. Do tego potrzebny jest powód. W przypadku Lisy Cook taki powód się znalazł. Dlaczego więc nie przeorganizować całego FOMC? Jeśli jest osoba, zawsze można znaleźć pretekst. Nikt na tym świecie nie jest bez winy.
Sprawienie, by bank centralny "tańczył, jak się mu zagra", jest niezwykle trudne. Jednak Trump rozwiązuje skomplikowane zagadki bez problemu. Wszystko jest możliwe, a oczekiwania agresywnego luzowania polityki pieniężnej przez Fed w 2026 roku są w pełni uzasadnione. Im niżej spada stopa funduszy federalnych, tym bardziej bolesne jest to dla dolara amerykańskiego.
Europejski Bank Centralny zakończył lub niemal zakończył swój cykl łagodzenia. Fed dopiero go wznawia. A co, jeśli koszt kredytów spadnie o 300 punktów bazowych, zgodnie z wolą obecnego lokatora Białego Domu? W takiej sytuacji nie warto byłoby być niedźwiedziem na głównej parze walutowej.
Z technicznego punktu widzenia, na wykresie dziennym para EUR/USD przebiła od dołu wartość godziwą na poziomie 1,165. Atak byków się rozpoczął. Najlepszym rozwiązaniem jest podążać z nimi w tym samym kierunku — kontynuować zakupy euro względem dolara amerykańskiego w stronę 1,200 i 1,220.
SZYBKIE LINKI